Posts Tagged ‘miód pitny’

Miód pitny i herbata z Lublin

czwartek, Czerwiec 2nd, 2011

Lublin ma swoją herbatę i miód pitny

W dziesięciu lubelskich lokalach można od wczoraj wypić herbatę ekspresową, która ma… promować miasto. Napój o winogronowym smaku serwowany jest pod nazwą „Herbata Inspiracji”. W składzie jest czarna herbata, aromat i skórka winogron.

Lublin ma swoją herbatę i miód pitny

Autor: Wojciech Nieśpiałowski

Herbata będzie podawana wyłącznie w filiżankach z logo miasta. Dostać będzie można ją tylko w lokalach biorących udział w programie „Miasto Inspiracji” oznaczonych specjalnym logo. Tam można też uzyskać praktyczne informacje na temat Lublina, mapę miasta, informatory kulturalne i foldery promocyjne. Magistrat nie ustalił ceny, za którą podawana ma być herbata, ale zapowiada, że postara się, by nie były to wygórowane kwoty.

Receptura została opracowana specjalnie na zlecenie Ratusza. Produkcję powierzono lubelskiemu Herbapolowi, który w swej ofercie nie ma produktu o takim składzie. – Powstaje na osobnej linii produkcyjnej – informuje Agnieszka Oszust z Kancelarii Prezydenta w lubelskim Urzędzie Miasta.

– Zamówiliśmy 10 tys. saszetek, kosztowało nas to 34,5 tys. złotych – dodaje. Produkcję kolejnych partii herbaty mają zlecać bezpośrednio lokale biorące udział w programie i to już na swój koszt. Nie jest to pierwszy produkt, który ma promować miasto.

Od zeszłego roku w lokalach dostępny jest produkowany przez lubelski Apis miód pitny półtorak w stylizowanej butelce zapakowanej w efektowne pudełko. – Apis myśli o wprowadzeniu go do szerszej sprzedaży na terenie Lublina, by mógł być kupowany jako pamiątka z miasta. Na razie jeszcze na ten temat rozmawiamy – ujawnia Oszust.

Nie jest wykluczone, że w przyszłości także i pakowana po 20 torebek herbata będzie dostępna w sklepach jako pamiątka.

Miód pitny w domu

czwartek, Maj 19th, 2011
Miód pitny jest najdłużej znanym w Polsce napojem alkoholowym. Był wyrabiany i spożywany od czasów średniowiecznych. Można go z łatwością przyrządzić w warunkach domowych. Poniżej znajdziesz dwa przepisy na miód pitny.

Produkowanie i picie miodu ma w Polsce wielowiekową tradycję. Została nawet usankcjonowana w 1948 roku ustawą o produkcji win, moszczów winnych i miodów pitnych oraz o obrocie tymi produktami. Miody pitne według tradycji dzieli się na półtoraki, dwójniaki, trójniaki i czworaki. Półtoraki, to miody, dla których brzeczka powstaje z jednej jednostki objętości miodu rozcieńczonej połową jednostki objętości wody; dwójniak zawiera jedna jednostkę miodu i jedną jednostkę wody, trójniak – jedną jednostkę miodu i dwie jednostki wody, zaś czwórniak – jedną jednostkę miodu i trzy jednostki wody.

Jak przygotować samemu miód pitny dwójniak? Potrzebne nam będą: 2l świeżego, płynnego miodu (patoki), 4l wody, 3 dag kwasku cytrynowego, 8g suszonych jagód jałowca, 5g suszonego kwiatu czarnego bzu oraz pożywka dla drożdży (ok. 4-5g fosforanu amonowego, drożdże winne). Miód oraz przegotowaną, ostudzoną wodę wlać do garnka z grubym dnem. Podgrzać na małym ogniu bez przykrycia, od czasu do czasu mieszając i usuwając pianę. Dodać kwasek cytrynowy. Tak otrzymany płyn nazywa się właśnie brzeczką. Brzeczka łatwo kipi, dlatego trzeba podgrzewać ją woli. Gdy ilość brzeczki wyraźnie zmniejszy się podczas gotowania, trzeba dodać suszone owoce jałowca i suszony kwiat bzu umieszczone w lnianym woreczku. Nadal trzeba zbierać szumowiny podczas gotowania (ok. 30 minut). Następnie wyjąc woreczek i oziębić miód do temperatury pokojowej. Po czym dodać pożywkę dla drożdży i drożdże winne w proporcji odpowiedniej do ilości płynu. Odstawić tak przygotowany miód w butli w ciepłe miejsce, a po tygodniu przelać do gąsiorka z rurką fermentacyjną. Po zakończeniu fermentacji przelać miód do butelek. Im dłużej miód będzie leżakował tym będzie smaczniejszy. Czas oczekiwania to 6 miesięcy.

Bardzo łatwo robi się także miód pitny sycony – trójniak. Potrzebne są: 3 i 1/2 l miodu pszczelego, 6 i ½ l wody, 6g chmielu, 10-15 płatków dzikich róż fałdzistych, 2-3 g kłącza kosaćca, 5g pożywki drożdżowej (drożdże typu tokaj, madera lub sherry). Nastaw należy przygotować w balonie 12-15 l. Do brzeczki miodowej dodać chmiel, suszone lub świeże płatki róży i rozdrobnione kłącza kosaćca oraz drożdżową matkę. Nastaw poddać fermentacji, przelać dopiero po pół roku. Po roku leżakowania napój nadaje się do picia. Z biegiem lat nabiera głębszego i szerszego bukietu smakowego. Miody pitne otrzymuje się poprzez fermentacje alkoholową z brzeczki miodowej, czyli wodnego roztworu miodu pszczelego poddanego fermentacji przy użyciu drożdży winiarskich, z różnymi dodatkami. Zamiast wody do rozpuszczenia miodu można używać moszczu owocowego i wtedy otrzymamy miód pitny owocowy.

Tradycja miodów pitnych

wtorek, Październik 27th, 2009

Litewskie miody pitne

Litewska tradycja gorzelnicza nie jest dziś w Polsce zbyt znana ani popularna. A szkoda. W smaku i aromacie tamtejszych trunków odnaleźć bowiem można wszystko, co jest najcenniejsze w tym kraju – krystalicznie czystą wodę, aromat litewskich puszcz, zapach rosnących w ich cieniu ziół i wreszcie prawdziwy skarb – bursztynowozłoty miód.

Litwo, ojczyzno miodu…

Litewska tradycja gorzelnicza nie jest dziś w Polsce zbyt znana ani popularna. A szkoda. W smaku i aromacie tamtejszych trunków odnaleźć bowiem można wszystko, co jest najcenniejsze w tym kraju – krystalicznie czystą wodę, aromat litewskich puszcz, zapach rosnących w ich cieniu ziół i wreszcie prawdziwy skarb – bursztynowozłoty miód.

Tradycja sporządzania alkoholi mocnych na Litwie sięga VI wieku, kiedy na terenach dzisiejszej Litwy powszechnie sycono miody pitne. Pierwszą wzmiankę o miodzie można znaleźć już w napisanej w roku 893 relacji Wulfstana z ziemi Prusów. Już wtedy litewskie miody były trunkami o dużej mocy, w przeciwieństwie do łagodnych miodów polskich (jeden z najbardziej znanych litewskich miodów – Zalgiris – ma aż 75%). Do produkcji miodów pitnych używano wówczas przeważnie miodów ciemnych – gryczanych i karmelizowanych. Litwa słynęła z mocnych i aromatycznych miodów także w średniowieczu, dość powiedzieć, że litewskie specjały były przez długie lata ulubionymi trunkami na dworze Jagiellonów. Powszechnie sycili i pijali je także magnaci i szlachta. Aby poprawić smak miodu, dodawano do niego zioła (wśród najpopularniejszych przypraw znalazły się: tymianek, imbir, skórka z cytryny, cynamon, owoce jałowca), sok z malin, czarnych porzeczek czy z wiśni. Od średniowiecza powszechnie produkowano także wódki na miodzie. Najbardziej znaną był litewski krupnik, trunek, który – według legend – uratować miał od zamarznięcia litewskiego księcia Giedymina.

LITWA MIODAMI SŁYNĄCA

Słynne niegdyś miody litewskie, przez lata zapomniane i niedoceniane, wróciły do łask dopiero na początku XX wieku, kiedy produkcję czterech gatunków miodu rozpoczęła litewska firma Beini Sˇakovas Prienai. Wytwarzany tam miód dojrzewał 5 lat i eksportowany był głównie do Palestyny. Historię wytwórni nieszczęśliwie zakończyło jednak bombardowanie w 1944 roku, w wyniku którego zakład został zniszczony, a produkcja ustała.


Litewskie miody kolejną szansę uzyskały dopiero kilkanaście lat później, kiedy w 1957 roku Aleksander Sinkevicˇius, technolog z browaru w Kłajpedzie, założył wytwórnię litewskich miodów Lietuvisˇkas Midus. W 1960 roku wytwórnię opuściło pierwszych 1.200 butelek łagodnego miodu Dainava. Dzisiaj firma produkuje 18 rodzajów miodów o mocy od 16 do 75%. Aby odtworzyć smak starych litewskich trunków, Aleksander Sinkevicˇius korzystał z receptur z XVIII i XIX wieku. Tak powstały znane dziś i popularne także w Polsce – Suktinis czy Zˇalgiris. Pierwszy z nich zachwyca aromatami kwiatu goździka, soku z jagód, jałowca czy dębowych liści, a jego niebagatelna moc 50% pozwala z całą pełnią odczuć siłę litewskiej tradycji. Jeszcze mocniejszy (75%) jest Zalgiris, trunek wytwarzany z 11 ziół i owoców, m.in. z żurawiny i kwiatu lipowego.

SKARBY LITEWSKICH PÓL

Jednak Litwa słynie nie tylko z bogatej tradycji sycenia miodów. Od kilkuset co najmniej lat równie istotną częścią tradycyjnej kultury litewskiej jest wytwarzanie i spożywanie nalewek oraz wódek gatunkowych. Tradycja ta przekazywana była z pokolenia na pokolenie, a butelkę nalewki znaleźć można w niemalże każdym litewskim domu. Miejscowa ludność zawsze wierzyła w leczniczą moc roślin, które wieszano pod sufitami, aby zapobiegały urokom, proszkowano i sporządzano z nich napoje ziołowe o sekretnej mocy. Dzięki bliskim kontaktom handlowym z krajami Azji Środkowej ceny przypraw na Litwie były zawsze niższe niż w innych krajach europejskich, stąd tak powszechne w kuchni litewskiej użycie pieprzu, gałki muszkatołowej czy kolendry. W częstym użyciu były także miejscowe zioła i przyprawy. To one stanowiły, podobnie jak soki z miejscowych owoców, składniki litewskich nalewek. Dziś największym producentem nalewek i alkoholi mocnych na Litwie jest licząca sobie ponad 100 lat firma Stumbras.

NARODOWA DUMA KRAJU GIEDYMINA

Historia Stumbrasa – najstarszej w kraju wytwórni alkoholi mocnych – zaczęła się, gdy Litwa należała do imperium rosyjskiego. Budowa wytwórni została zakończona w roku 1906, a chodziły pogłoski, że dużą sumę pieniędzy wyłożył na nią sam car. On też żądał, aby w nowo otwartej wytwórni starannie przestrzegano wymogów jakościowych, wódki miały też być produkowane wyłącznie według tradycyjnych technologii. W 1914 roku zakład został zburzony przez Niemców. Gdy jednak po 1918 roku powstała suwerenna Litwa, jej władze w krótkim czasie odbudowały firmę.

Dziś sztandarowym produktem Stumbrasa jest z pewnością nalewka Trejos Devynerios (Trzy Dziewiątki). Jej receptura pochodzi podobno z czasów księcia Witolda i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Sama jej nazwa jest synonimem liczby 27, jako że nalewka zawiera 27 ziołowych składników. Jest wśród nich korzenny rabarbar, pieprz czarny, pieprz pachnący, imbir, gałka i płatki muszkatołowe, kora z kruszyny, cynamon, anyż gwiaździsty, nasienie czarnuszki czy kardamon.


Litwini tradycyjnie piją Trzy Dziewiątki w małych kieliszkach, przy jedzeniu, ponieważ gorzki smak nalewki jest znakomitym ukoronowaniem obfitego posiłku. Litewska kuchnia, choć smaczna, jest ciężkostrawna, a kołduny, kugelis, znakomite sery litewskie czy wędzone świńskie uszy okraszone kilkoma łykami ziołowej nalewki z pewnością znacznie łatwiej będzie strawić.

WÓDKI SPECJALNEGO TRAKTOWANIA

Oprócz nalewek i miodów pitnych, popularnymi alkoholami mocnymi na Litwie są wódki. Jedną z najbardziej znanych jest z pewnością Originali Lietuvisˇka Degtine (Oryginalna Wódka Litewska), produkowana w wytwórni Stumbras. W dobie pośpiechu i masowej produkcji jej sposób wytwarzania budzić może pewne zdziwienie – przez naturalne filtry wykonane z piasku kwarcowego i węgla przecieka ona w takim tempie, aby zostały z niej usunięte niepotrzebne zapachy oraz smaki. Przejście przez filtr długości 1 metra każdej kropli wódki zajmuje 15 minut.

JUSTYNA ŁOTOWSKA
miodek

MEADS


HONIGWEIN



Warning: call_user_func_array() [function.call-user-func-array]: First argument is expected to be a valid callback, 'random_footer_action' was given in /home/laki/public_html/scano/wp-includes/plugin.php on line 405
WordPress SEO fine-tune by Meta SEO Pack from Poradnik Webmastera