Posts Tagged ‘leczenie miodem pszczelim’

Cuda się zdarzają

poniedziałek, Maj 16th, 2011

Medycyna sięga po miód
Miód może znaleźć zastosowanie w leczeniu zakażeń ran. Badania prowadzone na Uniwersytecie Walii Instytut Cardiff pokazują, że specjalny rodzaj miodu potrafi nie tylko skutecznie walczyć z bakteriami, ale nawet odwrócić ich oporność na antybiotyki.

Specjalny rodzaj miodu nie tylko działa odkażająco, ale także zwiększa wrażliwość bakterii na działanie antybiotyków.
Miód od dawna jest znany ze swoich przeciwbakteryjnych właściwości. Mimo, że już nasze babcie na przeziębienie zalecały zawsze mleko z miodem współczesna medycyna nadal nie do końca wyjaśniła mechanizm działania substancji zawartych w tym pszczelim złocie.

Rozwiązać tę zagadkę próbuje zespół prof. Rose Cooper, który bada na poziomie molekularnym, w jaki sposób miód z drzewa herbacianego hamuje wzrost bakterii zakażających rany. Pod lupę wzięto 3 najgroźniejsze bakterie: pałeczkę ropy błękitnej (Pseudomonas aeruginosa), paciorkowca grupy A i opornego na metycylinę gronkowca złocistego (MRSA) cieszącego się szczególnie złą sławą. Zaobserwowano, że miód ogranicza przyleganie tych bakterii do tkanek, zapobiegając tym samym rozwojowi infekcji. Zablokowanie procesu przylegania bakterii uniemożliwia także wytworzenie tzw. biofilmu, który utrudnia działanie antybiotyków i przyczynia się do przewlekania się infekcji. To jednak nie wszystko. Zauważono, że bakterie MRSA, zmora wielu oddziałów szpitalnych, pod wpływem substancji zawartych w miodzie zaczynają być wrażliwe na oksacylinę, jeden z antybiotyków. Może to sugerować, że leczenie zakażeń MRSA może być skuteczniejsze, jeśli uwzględni się w nim miód z drzewa herbacianego.

„Potrzebujemy innowacyjnych i skutecznych metod leczenia zakażonych ran, które nie przyczyniają się do zwiększenia oporności bakterii na antybiotyki. Udowodniliśmy, że miód nie powoduje selekcji opornych bakterii.” – tłumaczy prof. Cooper – „ Pomoże on za to zmniejszenie transmisji zakażeń z zainfekowanych ran na podatnych pacjentów.”

Źródło: EurekAlert!/ kp

Miodowe masaże

wtorek, Lipiec 27th, 2010

Masaż miodem stosowany jest w celach relaksacyjnych, bądź terapeutyczno–odtoksyczniających.

Relaks dla ciała i ducha

– Masaż relaksacyjny jest wykonywany na miodzie podgrzanym do ok. 300C, który łączymy z naturalnym olejem. Tak przygotowaną mieszanką wykonujemy masaż całego ciała. Zabieg ów odpręża, rozluźnia mięśnie, skutecznie zmniejsza napięcie nerwowe, eliminuje wszelkie bóle pleców i stany zapalne. Przywraca prawidłowy rytm serca, zalecany jest przy zastojach limfy oraz dla osób cierpiących na bezsenność i chroniczne przemęczenie. Wzmacnia system odpornościowy, zdecydowanie poprawia samopoczucie psychiczne i fizyczne – wymienia zalety masażu Agnieszka Orkisz, masażystka ze Studia Odnowy Biologicznej w Andrychowie. – Terapia miodem oprócz ogólnego rozluźnienia mięśni działa korzystnie także na organy wewnętrzne. Podczas masażu pleców, każdy stymulowany segment kręgosłupa wyjątkowo pozytywnie wpływa na pracę organów wewnętrznych – dodaje masażystka.

Oczyszczanie

– Miód wykorzystywany do masażu ma działanie odżywcze, regenerujące i nawilżające, dlatego też polecany jest szczególnie dla osób, które mają suchą, zrogowaciałą skórę. Po takim zabiegu ciało jest wygładzone, dotlenione i zrelaksowane. Jednym z atutów miodowej terapii jest jej działanie odtoksyczniające, wyszczuplające, antycellulitowe i modelujące. Ruchy wykonywane podczas masażu to tzw. oklepywania ciała na zasadzie wyciągania z organizmu toksyn. Efektywność rozbijania tkanki tłuszczowej wyraźnie wzrasta, zmniejszają się objawy cellulitu, a mięśnie i stawy osłabione nadwagą wzmacniają się. Zabieg ten oczyszcza zarówno ciało jak i nasz organizm, dlatego jest zdecydowanie lepszy niż peeling czy sauna – podkreśla Agnieszka Orkisz. – O tym czy i jak częstej terapii miodem wymaga nasz organizm informuje barwa miodu po wykonanym zabiegu. Jeśli jesteśmy zdrowi, miód się wchłonie w skórę. Natomiast, gdy organizm jest zainfekowany i wymaga oczyszczenia, miód przybiera brudnoszarą barwę – wyjaśnia nasza specjalistka.

Zalecenia

Masaż na miodzie z pewnością zyska rzesze zwolenników, właściwości tego drogocennego specyfiku bowiem mają bardzo szerokie zastosowanie.

– Zabieg wskazany jest dla osób mających problemy z nadciśnieniem, spadkiem nastroju, nadpobudliwością, z kondycją skóry, a także cierpiących na depresję czy nerwicę. Polecany również w przypadku wspomnianej już nadwagi, cellulitu, dla osób z obniżoną odpornością, przeciążeniem mięśniowym, żyjących w zanieczyszczonym środowisku oraz dla palaczy. Masażu nie wykonujemy u osób z nietolerancją miodu, żylakami i kruchością naczyń. Po dwutygodniowej kuracji z częstotliwością co drugi dzień, efekty utrzymują się przez cały rok zapewnia masażystka.

źródła: www.super-nowa.pl

Antybiotyk z miodu

sobota, Lipiec 3rd, 2010

Miód – słodki antybiotyk

Naukowcy odkryli, że jeden ze składników miodu zabija bakterie.

Słodka wiadomość dla tych, którzy poszukiwali nowych antybiotyków. Badanie opublikowane w „FASEB Journal” po raz pierwszy wyjaśniło, w jaki sposób bakterie są zabijane przez miód. Wskazują, że defenzyn-1, białko dodawane do miodu przez pszczoły, posiada silną antybakteryjną właściwość i może być stosowane do walki z odpornymi na leki bakteriami.

Być może pewnego dnia będzie można użyć tych właściwości miodu do leczenia oparzeń i infekcji skóry, a także do opracowania nowych leków, które pomogą w leczeniu zakażeń wywołanych bakteriami odpornymi na antybiotyki.

„Kompletnie wyjaśniliśmy molekularną podstawę aktywności antybiotyków w miodzie, jakościowym na tyle, że nadaje się do zastosowania w medycynie. Miód lub pojedynczy komponent pochodny od miodu może mieć ogromną wartość zapobiegawczą i leczniczą w przypadku infekcji spowodowanej odpornymi na antybiotyki bakteriami”- powiedział Sebastian A.J. Zaat, zaangażowany w badanie naukowiec z Wydziału Mikrobiologii Medycznej na Akademii Medycznej w Amsterdamie.

W celu dokonania odkrycia Zaat wraz z zespołem przebadał antybakteryjną aktywność miodu w tubie testowej, w której umieszczony był szczep bakterii odpornych na antybiotyki. Wynaleźli oni metodę do selektywnego unieszkodliwiania znanych antybakteryjnych czynników w miodzie i określenia ich indywidualnego, antybakteryjnego wkładu.

Ostatecznie badacze odizolowali białko defenzyn-1, które jest częścią układu odpornościowego pszczół i składnikiem dodawanym przez pszczoły do miodu. Po analizie naukowcy wywnioskowali, że ogromna część antybakteryjnych właściwości miodu pochodzi z białek. Ta informacja rzuca światło na wewnętrzną pracę układu immunologicznego pszczół, które pewnego dnia mogą pomóc hodowcy w stworzeniu, jeszcze zdrowszego, pszczelego miodu.

„Wiemy od tysiącleci, że miód jest dobry na nasze choroby, ale nie wiedzieliśmy, w jaki sposób to działa. Teraz wyciągnęliśmy z miodu silny, antybakteryjny składnik. Możemy go uczynić jeszcze bardziej skutecznym”- powiedział Gerald Weissmann, redaktor naczelny „FASEB Journal”. (PAP Life)



Warning: call_user_func_array() [function.call-user-func-array]: First argument is expected to be a valid callback, 'random_footer_action' was given in /home/laki/public_html/scano/wp-includes/plugin.php on line 405
WordPress SEO fine-tune by Meta SEO Pack from Poradnik Webmastera